2017-08-04
Na co ?owi? pstr?gi potokowe
Od wielu lat sierpie? to dla mnie czas wyj?tkowy, bowiem w?a?nie wtedy uda?o mi si? z?owi? najwi?ksze pstr?gi. Je?li mia?bym wybra? najpi?kniejszy czas na pstr?gowanie, to bez chwili zastanowienia wybra?bym ko?cówk? pstr?gowego sezonu. Wówczas pstr?gi s? wyj?tkowo waleczne i bez w?tpienia najpi?kniejsze. Rzeki pstr?gowe cz?sto zaczynaj? si? z?oci?, a ?cie?ki wydeptane przez wiosennych tropicieli czerwonych kropek s? ju? zaro?ni?te. Teraz mamy szanse po?owi? do syta.
Kiedy planuj? kolejn? wypraw? na pstr?ga, zawsze staram si? zacz?? przygotowanie od analizy kilku czynników, które dla wielu w?dkarzy wydaj? si? by? nieistotne. Wyszukuj? dla siebie szans wzgl?dem pewnych zmiennych. Lato to dla mnie czas dzikiej rzeki, wolnej zazwyczaj od innych w?dkarzy. W?a?nie ?rodek lata to czas, kiedy nawet popularne rzeczki pstr?gowe zwykle by?y opustosza?e. Bo ma?o wody, mnóstwo krzaków, pokrzyw i je?yn. Z nieba leje si? ?ar, a do tego jeszcze te paskudne komary. Standardowo w?dkarz my?li sobie tak: Co ja si? b?d? ugania? po chaszczach za jakim? tam trzydziestaczkiem, kiedy ju? sandacze bior? w najlepsze. Pojad? lepiej na moje jeziorko i ustrzel? fajnego szczupaka.
Od tego zaczynam swoje pstr?gowe przygotowania na ?rodek lata. Pstr?gi nieco ju? pozapomina?y o wielu popularnych przyn?tach. Staj? si? jako? mniej p?ochliwe, a zdarza si? nawet czasem, ?e te najbardziej popularne wiosn? miejsca, znowu zostaj? zasiedlone przez dzikie pstr?gi. Wzgl?dem tej zasady dobieram sobie odcinek rzeki. Zawsze o tej porze roku staram si? w?drowa? pod pr?d, a je?li tylko mam mo?liwo?? po?wi?cenia na ryby kilku dni z rz?du, to pierwszy dzie? staje si? swego rodzaju zwiadem. Warto wówczas sprawdzi? konkretne egzemplarze przyn?t i odwiedzi? okre?lone miejscówki, aby przekona? si?, czy ju? nasta? czas dzikiej rzeki. Kilkudniowa wyprawa pozwala na sprawdzenie paru przyn?towych pomys?ów. Jednak nie ma co zbytnio kombinowa?, bo prochu zapewne nie wymy?limy.
Co jedz? czyli na co ?owi? pstr?ga
Jak zatem przygotowa? pstr?gowe pude?ko, je?li mamy dos?ownie kilka dni w ca?ym miesi?cu? Jakie przyn?ty wybra?? Jakie smaczki przypadn? lorbaskom do gustu tym razem…? Ja przekona?em si? przez wiele pstr?gowych sezonów, ?e w?a?nie wyj?tkowy funkcjonalizm w podej?ciu do sierpniowego ?owienia przynosi dobre efekty. Do minimum nale?y ograniczy? nasz w?dkarski ekwipunek, a ilo?? przyn?t maksymalnie zmniejszy?. Moim podstawowym arsena?em s? trzy kolory woblerów i do?owienie kilka sposobów ich prowadzania. Nad wod? zabieram tylko jedno pude?ko, w którym prym wiod? strzebla, kie?bik i pstr??ek. Te kolory dziel? na wobki o budowie klasycznej, oraz ?ama?ce. Ka?dego woblerka prowadz? nieco inaczej, i w nieco innych miejsca zak?adam go na koniec zestawu.
Zacznijmy od kie?bika. Woblery pstr?gowe malowany na kie?bia to przyn?ta skuteczna niemal przez ca?y sezon. O samym malowaniu woblera kie?biopodobnego mo?na by napisa? pewnie ze trzy artyku?y, bo w zale?no?ci od warunków panuj?cych w rzece, kie?bie przybieraj? bardzo ró?ne kolory - od szarych, przez z?ote, a? po zielonkawe. Najwa?niejsze jednak jest to, aby wobler barwiony na kie?bika posiada? bardzo charakterystyczn? prac?. Do?? drobn?, ale bez wyra?nego lusterkowania czy migotania. Te s? mniej wa?ne ni? odskakiwanie przyn?ty na boki. Najwa?niejsze jest to, aby tak dobra? przyn?t?, by ta cz?sto haczy?a sterem o piasek. Ten element pracy b?dziemy bowiem wykorzystywali prowadz?c naszego kie?bika. Drewniana rybka powinna wabi? prowadzona z du?ego dystansu, wolno po ?uku, pod pr?d. Woblerek rzucamy pod przeciwny brzeg, jak najdalej od siebie. Przyn?ta podczas nawini?cia metra linki lekko tr?ci ?wir i odskoczy do boku. Tak pracuj?cy woblerek prawdopodobnie imituje lorbaskowi drobnego kie?bika, który os?abiony, co kilka chwil stara si? ukry? za przeszkodami. ?owienie w ten sposób to klasyczne ?ownie z du?ego dystansu, które nie wymaga od nas wielkiej finezji. Warto jednak zwraca? uwag? na to, aby przyn?ta pracowa?a wolniutko, i co kilka chwil szybko startowa?a w kierunku dna.
Zacznijmy od kie?bika. Woblery pstr?gowe malowany na kie?bia to przyn?ta skuteczna niemal przez ca?y sezon. O samym malowaniu woblera kie?biopodobnego mo?na by napisa? pewnie ze trzy artyku?y, bo w zale?no?ci od warunków panuj?cych w rzece, kie?bie przybieraj? bardzo ró?ne kolory - od szarych, przez z?ote, a? po zielonkawe. Najwa?niejsze jednak jest to, aby wobler barwiony na kie?bika posiada? bardzo charakterystyczn? prac?. Do?? drobn?, ale bez wyra?nego lusterkowania czy migotania. Te s? mniej wa?ne ni? odskakiwanie przyn?ty na boki. Najwa?niejsze jest to, aby tak dobra? przyn?t?, by ta cz?sto haczy?a sterem o piasek. Ten element pracy b?dziemy bowiem wykorzystywali prowadz?c naszego kie?bika. Drewniana rybka powinna wabi? prowadzona z du?ego dystansu, wolno po ?uku, pod pr?d. Woblerek rzucamy pod przeciwny brzeg, jak najdalej od siebie. Przyn?ta podczas nawini?cia metra linki lekko tr?ci ?wir i odskoczy do boku. Tak pracuj?cy woblerek prawdopodobnie imituje lorbaskowi drobnego kie?bika, który os?abiony, co kilka chwil stara si? ukry? za przeszkodami. ?owienie w ten sposób to klasyczne ?ownie z du?ego dystansu, które nie wymaga od nas wielkiej finezji. Warto jednak zwraca? uwag? na to, aby przyn?ta pracowa?a wolniutko, i co kilka chwil szybko startowa?a w kierunku dna.
Jakie skuteczne woblery na pstr?ga
Strzebelka to wyj?tkowa przyn?ta na pstr?ga. Nie wiem czemu, ale kropkowa?ce uwielbiaj? ten smak. Oliwka ze z?ot? wst?g? na boku to dla nich wyj?tkowy k?sek. Strzebelki mo?emy wybiera? te mocno zielone, przez lekko z?otawe, a? po malowanie szare i oliwkowe. Wa?ny jest drobny, z?oty akcent na boku. To jednak ma?o, aby przes?dzi? o skuteczno?ci przyn?ty. W przypadku woblerka o smaku strzebli, bezwzgl?dnie wa?na jest jej praca. Chodzi o bardzo drobne lusterkowanie, bez wyra?nej pracy ogonowej. Praca podyktowana jest sposobem poruszania si? drobnych rybek p?ywaj?cych w rzecznej toni oraz miejscem, gdzie b?dziemy polowali na pstr?ga. Idealnym miejscem dla zastosowania drewnianej strzebli s? odcinki, gdzie niemal ca?a rzeka jest zaro?ni?ta przez podwodn? ro?linno??.
Pstr?gi przyci?gane s? w?a?nie w takie okolice, ze wzgl?du na obfito?? pokarmu i ?atwo?? ukrycia si? w?ród ro?linno?ci. Wspomnia?em o drobniutkiej pracy. Chodzi o to, aby nasza przyn?ta prowadzona by?a w korytarzach mi?dzy warkoczami ro?lin, a tylko woblerki bez ostrej pracy b?d? mog?y przemkn?? w?ród g?szczy ro?lin. Precyzyjne rzuty i do?? szybkie prowadzenie b?dzie wymaga?o od nas sporej uwagi w manewrowaniu przyn?t?. Zielonkawa strzebelka w tego typu miejscówkach bardzo cz?sto jest przyn?t? bezkonkurencyjn?.
No i woblerek o smaku pstr?ga potokowego. To przyn?ta bez w?tpienia najwa?niejsza na sierpie?. Tak malowanego woblerka powinni?my mie? co najmniej w kilku wersjach. Potrzebne b?d? niewielkie pi?tki, jak i te wi?ksze, nawet 7-8 cm rybki. Do tego ?amaniec. Pstr?g potokowy bardzo cz?sto w okresie sierpnia staje si? mocno agresywny i ma?o kole?e?ski w stosunku do swoich m?odszych kolegów. Woblerkiem malowanym na z?oto w czerwone lub pomara?czowe kropki b?dziemy ?owili zarówno pod pr?d, jak i z nurtem. Za ka?dym razem b?dziemy wykorzystywali ?owienie po ?uku, bowiem w?a?nie teraz pstr?gi wyj?tkowo dobrze reaguj? na uciekaj?c? do ?rodka rzeki przyn?t?.
Warto te? czasem gra? wobkiem tu? przed domniemanym stanowiskiem drapie?nika, i w?a?nie do tej metody najlepiej nadadz? si? woblery ?amane. Pstr??ki warto posegregowa? na kilka odmian, je?li chodzi o prac?. Przydadz? si? nam drobniutkie, niemal niepracuj?ce przyn?ty oraz takie, które zrobi? troch? zamieszania pod wod?. Swego czasu sta?em si? posiadaczem siedmiocentymetrowego woblera, który podci?gany pod pr?d, pracowa? najgorzej jak mo?na sobie wyobrazi?. Wali? kijem i trzepa? si? jak wzorowy trociowiec. Okaza?o si? jednak, ?e prowadzony z ostrym nurtem, pracuje niemal wzorowo. Pstr?gi doceni?y go bardzo mocno.
Pstr?gi przyci?gane s? w?a?nie w takie okolice, ze wzgl?du na obfito?? pokarmu i ?atwo?? ukrycia si? w?ród ro?linno?ci. Wspomnia?em o drobniutkiej pracy. Chodzi o to, aby nasza przyn?ta prowadzona by?a w korytarzach mi?dzy warkoczami ro?lin, a tylko woblerki bez ostrej pracy b?d? mog?y przemkn?? w?ród g?szczy ro?lin. Precyzyjne rzuty i do?? szybkie prowadzenie b?dzie wymaga?o od nas sporej uwagi w manewrowaniu przyn?t?. Zielonkawa strzebelka w tego typu miejscówkach bardzo cz?sto jest przyn?t? bezkonkurencyjn?.
No i woblerek o smaku pstr?ga potokowego. To przyn?ta bez w?tpienia najwa?niejsza na sierpie?. Tak malowanego woblerka powinni?my mie? co najmniej w kilku wersjach. Potrzebne b?d? niewielkie pi?tki, jak i te wi?ksze, nawet 7-8 cm rybki. Do tego ?amaniec. Pstr?g potokowy bardzo cz?sto w okresie sierpnia staje si? mocno agresywny i ma?o kole?e?ski w stosunku do swoich m?odszych kolegów. Woblerkiem malowanym na z?oto w czerwone lub pomara?czowe kropki b?dziemy ?owili zarówno pod pr?d, jak i z nurtem. Za ka?dym razem b?dziemy wykorzystywali ?owienie po ?uku, bowiem w?a?nie teraz pstr?gi wyj?tkowo dobrze reaguj? na uciekaj?c? do ?rodka rzeki przyn?t?.
Warto te? czasem gra? wobkiem tu? przed domniemanym stanowiskiem drapie?nika, i w?a?nie do tej metody najlepiej nadadz? si? woblery ?amane. Pstr??ki warto posegregowa? na kilka odmian, je?li chodzi o prac?. Przydadz? si? nam drobniutkie, niemal niepracuj?ce przyn?ty oraz takie, które zrobi? troch? zamieszania pod wod?. Swego czasu sta?em si? posiadaczem siedmiocentymetrowego woblera, który podci?gany pod pr?d, pracowa? najgorzej jak mo?na sobie wyobrazi?. Wali? kijem i trzepa? si? jak wzorowy trociowiec. Okaza?o si? jednak, ?e prowadzony z ostrym nurtem, pracuje niemal wzorowo. Pstr?gi doceni?y go bardzo mocno.
Trzy smaki woblerków, niewielka torba z najpotrzebniejszym ekwipunkiem, i kilka kilometrów rzeki do przebycia. Wschody i zachody s?o?ca, paruj?ca wczesnym rankiem rzeka i oczywi?cie przepi?kne, z?ote pstr?gi. To wszystko da nam zapas emocji najpi?kniejszego w?dkarstwa na nadchodz?c? w?dkarsk? jesie?.
Zobacz te? inne nasze przynety na pstr?ga, które od lat zbieramy zgdonie z nasza zasada?czy czyli przede wszystkim jako?? i ?owno??. W twoim pude?ku wa?na jest dobrej jako?ci obrotówka na pstr?ga oraz inne wabiki takie jak wahad?ówki pstr?gowe czy specjalnie przygotowane koguty na pstr?ga
Tekst i zdj?cia: Remigiusz Kopiej
polecane dla Ciebie
Artykuły
W mocnej ekipie i zwartych szeregach rozpoczynali?my poszukiwania w?dkarskiego raju. W Krainie Wielkich Jezior znalezienie dogodnego miejsca do noclegu nie jest proste. 15 km pieszych w?drówek to dla wielu trudne ...
Dzie? zapowiada? si? jak jeden z wielu. Rutynowe zaj?cia i zwyk?e sprawy - a jednak, z perspektywy czasu, okaza? si? jednym z tych, które gdzie? si? mi?o wspomina. Podczas rozmowy z napotkanym w?dkarzem w oczach opowiadaj?cego wida? ten ...
Du?a cz??? z nas zapewne w?a?nie ko?czy sezon podlodowy. Ostatki na lodzie w wielu sytuacjach bywaj? najlepszym czasem do ?owienia naprawd? grubych ryb. Okazuje si?, ?e te dobre okoniowe brania, to nie tylko efekt ostatniego lodu, bo jak podpowiada ...
By?y takie lata, ?e uwielbia?em ?owi? szczupaki. Przed chwil? zajrza?em do swojego pami?tnika. Oto moje niektóre spostrze?enia dotycz?ce du?ego szczupaka: notoryczny le?, potrafi?cy ca?ymi minutami, a nawet godzinami obserwowac przyn?t?, ...
Kiedy przychodzi czas upalnych wakacji cz?sto gdzie? zza pleców dochodz? do nas g?osy osób, którym w ciep?e wieczory nale?y po?wi?ci? odrobin? czasu. Z jednej strony wieczorem zaczynaj? skuba? sandacze, rano bior? klenie na ...
Ko?cz?ca si? noc powoli ods?ania wszystkie zakamarki na przeciwleg?ym brzegu niewielkiej nizinnej rzeczki. Gdzie? w?ród traw powoli odzywaj? si? ptaki, zza horyzontu podnosi si? jeszcze przydymione mg?? s?o?ce. Woda w rzece szumi dok?adnie w ...
Troll to z za?o?enia zwierz? raczej leniwe, powolne, mo?na by powiedzie? nudnawe, nie wymagaj?ce od nas ?adnej inwencji w poskromieniu. Ale czy te wszystkie kr???ce pog?oski na jego temat s? do ko?ca prawdziwe? Jedno jest pewne - uwielbia wod?, ...































