Nie jesteś zalogowany/-a ZALOGUJ SIĘ lub ZAREJESTRUJ SIĘ
Jesteś tutaj: Corona-Fishing > Sklep wędkarski > Przynęty - CF Hand Made

Przynęty - CF Hand Made

Wobler Hand Made to nasze oczkow głowie/ Z ogromną radością i dumą, jako jedyni w Polsce, możemy podzielić się z Tobą doskonałymi i niezwykle łownymi przynętami hand made. Przynęty spinningowe, które za chwilę zobaczysz, zostały wykonane przez wędkarzy pasjonatów, którzy niejednokrotnie swój warsztat organizują tuż nad brzegiem rzeki. Woblery hand made, błystki, cykady, obrtotówki to efekt ogromnego doświadczenia, pasji, znajomości wody i potężnej wiedzy o upodobaniach ryb. Wszystkie nasze przynęty wykonywane są ręcznie przez znakomitych wędkarzy z całej Polski.

Długość rozwiń
Gatunek ryby rozwiń
Głębokość pracy rozwiń
Rodzaj przynęty rozwiń
Stwórz zestaw
15 lat na rynku
Raty 0%

Przynęty handmade – woblery ręcznie robione, wahadłówki i obrotówki handmade

Spinningowe przynęty Hand Made to idea i wyznacznik działania Corona Fishing. Od pierwszego dnia kiedy nasza marka pojawiała się w Internecie za wszelką cenę staraliśmy się wspierać producentów wytwarzających przynęty hand made. Dzięki uporowi i mozolnej pracy, dziś wielu wędkarzy w Polsce stosuje przynęty wyprodukowane w Polsce. Dzięki naszym staraniom rękodzieło w wędkarstwie stało się dla wielu sposobem nażycie i wielką pasją. Ręcznie wykonane przynęty to także doskonały pomysł na prezent dla wędkarza.

Polska rękodziełem wędkarskim stoi – takie stwierdzenie nie będzie w żadnym razie przesadą. Od wielu lat w naszym kraju prężenie działają rękodzielnicy, tworząc świetnie przynęty hand made, które cieszą się ogromnym uznaniem wśród wędkarzy. Blisko sto lat temu w polskim wędkarskim świecie funkcjonowało wielu reprezentantów rękodzieła, którzy z dużą intensywnością działali na rynkach lokalnych.

Same przynęty handemade to bardzo szeroka grupa produktów. W ofercie rękodzielników znaleźć można woblery ręcznie robione, wahadłówki handmade i obrotówki handmade. Produkcja takich przynęt jest niezwykle czasochłonna. Stworzenie kilkuset skutecznych i sprawdzonych przynęt to proces długotrwały, który wymaga przede wszystkim wiedzy, ale też odpowiedniego zaplecza technologicznego. Nawet doświadczeni rękodzielnicy często potrzebują miesięcy, a nawet lat, by stworzyć woblera idealnego. A to dopiero pierwszy etap działania, bo trzeba przecież wyprodukować kilkaset takich przynęt, dbając przy o tym jakość i skuteczność swoich wyrobów.

Mogłoby się wydawać, że przynęty hand made nie powinny zdobyć rynku wędkarskiego. W końcu to lata pracy nad produkcją kilkuset przynęt. A jednak rękodzieło ma się dobrze, rękodzielników stale przybywa, a klientów nie brakuje. Fenomen tkwi w łowności i jakości. Dobrze wykonane woblery hand made biją na łeb te produkowane seryjnie.

Trochę o historii - przynęty hand made kiedyś

Dzisiaj niewiele mówi się o historii, nie tylko wędkarskiej, ale historii ogólnie. Przynęty handmade wydają się tworem nieco egzotycznym. Tworzą je prawdziwi pasjonaci wędkarstwa, którzy zdecydowanie bardziej wolą dzieło rąk własnych niż przynęty schodzące z taśm produkcyjnych. Jeśli jednak sięgnąć nieco dalej, to nietrudno wysnuć wniosek, że przynęty hand made kiedyś były jedynym możliwym wyborem. Nie trzeba szukać nawet daleko, wystarczy cofnąć się do czasów, kiedy nie istniały fabryki i jedynym sposobem gdy chcieliśmy zapolować np. na okonie było wystruganie woblera z drewna lipowego czy wyklepanie wahadłówki z metalu.

Niewiele jest podobnych przykładów, w których historia sięga tak daleko, jak w przypadku rękodzieła wędkarskiego. Najstarszy znaleziony haczyk ma ponad 40 tysięcy lat – nie powstał, rzecz jasna, w żadnej fabryce, był w pełni dziełem człowieka. Podobnie zresztą jak równie stare haczyki, które tworzono z drewna, kamienia czy rogów. Haczyki metalowe mają z kolei przynajmniej 5000 lat. To samo możemy powiedzieć o przynętach miękkich, w przypadku których sam pomysł ich stworzenia jest najprawdopodobniej tak stary jak samo wędkarstwo. Oczywiście na przestrzeni lat zmieniały się tworzywa, z których produkowany przynęty. Jelita i skóry zwierzęce zostały zastąpione tworzywem syntetycznym, ale idea pozostała ta sama. Najstarsze odnalezione błyski datuje się na okres brązu. Jeśli chodzi zaś o Polskę, to przyjmuje się, że najstarsze błystki pochodzą z czasów wczesnego średniowiecza.

Ile z tego zostało w rękodziele dzisiaj? Okazuje się, że całkiem sporo. Zmieniły się być może potrzeby i motywacje, które kierują rękodzielnikiem. Kiedyś istniały wyłącznie przynęty handmade, które niejednokrotnie powstawały, by wyżywić rodzinę. Pewne zmiany można zauważyć również w stosowanych materiałach. Niezmienny natomiast pozostaje sam proces twórczy i cel tworzenia ręcznie robionej przynęty, która ma być diabelnie skuteczna i wyjątkowo trwała.

Przynęty handmade dla spinningowców

Przynęty Spinningowe

Ręcznie strugany wobler czy  misternie klepana wahadłówka to kwintesencja wędkarstwa spinningowego. Każda powstała nad brzegiem rzeki przynęta spinningowa posiada w sobie to czego nigdy plastikowa wytłaczanka mieć nie będzie. My nazywamy to drewniana dusza woblera, tykającym swoim rytmem  życiem przynęty. Setki godzin spędzonych nad woda. Tysiące wyprodukowanych przynęt spinningowych decydują o skuteczności przynęty. Spinningowe przynęty wykonywane są w Polsce od dziesiątek lat i niemal każdego roku na mapie producentów przynęt pojawiają się nowi zdolni producenci. Dziś dostęp do wielu modeli przynęt jest ogromy. Corona Fishing współpracuje od wielu lat z producentami o ogromnym doświadczeniu i wiedzy. Z wędkarzami, dużą część swojego życia poświęci właśnie przynęcie doskonałej.

Woblery hand made - rdzeń polskiego rękodzieła

To wielka i bardo rozwijająca się dziedzina przynęt produkowanych w Polsce. Woblery hand made to wyjątkowe produkty, które niejednokrotnie powstają na bazie wieloletnich doświadczeń wędkarzy, rzemieślników. Drewniany wobler to przynęta unikalna, niepowtarzalna i każdy jeden egzemplarz nacechowany jest nieco odmiennymi parametrami. Wobler produkowany ręcznie to unikat, który potrafi otworzyć wodę. Woblery hand made cenimy ponad wszystko i to dla nich poświęcamy całą mase energii. Wobler ręcznie produkowany to przynęta niepowtarzalna i taka która daje możliwość zupełnie innego spoglądania na podwodny świat.

Wobler jako taki jest jedną z najstarszych przynęt wykorzystywanych w wędkarstwie spinningowym. Z wyglądu przypomina małe rybki – naturalny pokarm ryb drapieżnych. Nietrudno trafić też na woblery ręcznie robione, które imitują płazy i owady. Wszystko po to, aby skutecznie oszukać drapieżnika. Woblerki mają przeróżne kształty, wielkość i kolorystykę. To jednocześnie jedna z najbardziej uniwersalnych przynęt, na którą da się złapać każdą rybę drapieżną. Podstawowy podział woblerów obejmuje przynęty pływające i tonące. Ważna jest również głębokość pracy oraz przeznaczenie – woblerki powstają z myślą o połowie konkretnego gatunku ryby.

Jednak to, co najważniejsze, to sposób pracy przynęty, czyli jak porusza się w wodzie. Im lepiej imituje zachowanie żywej rybki, tym skuteczniejszy będzie. Sposób pracy jest tym, co przede wszystkim wyróżnia woblery hand made. Rękodzielnik poświęca ogrom czasu na poznanie zachowania ryb z danego gatunku w ich naturalnym środowisku. Tworzy, testuje, poprawia i kolejny raz wrzuca do wody, by sprawdzić efekty swojej pracy. Dopiero po osiągnięciu zamierzonego efektu zajmuje się produkcją większej liczby sztuk. Woblery ręcznie robione wyróżniają się na tle przynęt masowej produkcji przede wszystkim łownością.

Przynęty gumowe handmade

Zaraz za woblerami prym wiodą przynęty gumowe handmade, o których można powiedzieć, że zrewolucjonizowały wędkarstwo spinningowe. Są świetnym wyborem w połowie ryb drapieżnych, takich jak okonie, pstrągi, sandacze czy sumy. Ich niepodważalną zaletą jest możliwość zbrojenia przynęty w główki jigowe, haczyki i dozbrojki.

Przynęty gumowe handmade ewoluowały przez lata, a dziś stały się jednym z najczęstszych wyborów w wędkarstwie spinningowym. Bardzo dobrze imitują małe rybki i organizmy wodne, które są naturalnym pokarmem ryb drapieżnych. Dzięki temu, że zostały wykonane z miękkich materiałów ich praca jest bardzo zbliżona do ruchów małej rybki, a ogromny wybór wzorów i kolorów pozwala skutecznie łowić na nie przez cały rok. Przynęty gumowe handmade dzielą się na dwie podstawowe kategorie: rippery i twistery, które różnią się od siebie przede wszystkim kształtem i budową. Te pierwsze mają za zadanie naśladować małe rybki, te drugie – robaki.

Przynęty gumowe handmade wyróżniają się jakością wykonania. Guma jest na tyle miękka, aby nie spłoszyć ryby przy pierwszym niepowodzeniu, jednocześnie na tyle solidna, aby nie kruszyć się w rękach. Wędkarz nie musi się też obawiać o przebarwienia i odbarwienia - przynęty gumowe handmade mogą służyć przez wiele sezonów bez strat na jakości. Jednak to, co większość zaliczy na ogromny plus, jest różnorodna kolorystyka i zdobienie. Najlepsi rękodzielnicy są w stanie wykonać przynętę, która do złudzenia wręcz przypomina prawdziwą rybkę. Brokat, idealna imitacja rybich łusek, delikatne czerwone wstawki – wszystko to sprawia, że przynęty gumowe hand made odznaczają się niebywałą skutecznością.

Wahadłówki handmade

Wahadłówki handmade, zwane też błystkami, to jedne z najstarszych przynęt - pierwsze ręcznie wykonane modele datuje się na czas paleolitu. Mają nieco prostszą konstrukcję niż obrotówki handmade, a to jak pracują w wodzie zależy w dużej mierze od rodzaju i grubości blachy, a także sposobu bicia.
Zadaniem wahadłówki jest naśladowane ruchów uciekającej lub rannej małej rybki. Złowić na nią można niemalże każdy gatunek ryb drapieżnych. Ich popularność ostatnimi czasy zmalała, bo wahadłówki handmane zostały wyparte przez gumy i woblery. Ale czy nie w tym właśnie tkwi w nich tak ogromny potencjał? Ryby dobrze obeznane z wobkami i przynętami gumowymi kojarzą je jako potencjalne niebezpieczeństwo, a wahadłówki? Często okazuje się, że odznaczają się znacznie większą łowność właśnie przez wzgląd na to, że ryby nie utożsamiają ich z zagrożeniem.

Do najbardziej uniwersalnych przynęt zalicza się wahadłówki handmade, które z jednej strony są srebrne, z drugiej zaś złote. Spotkać natomiast można także wahadłówki w całości wykonane z jednym lub drugim kolorze, modele z dodatkowymi zdobieniami (dodatek czerwonej farby, kropki i paski świetnie wabi okonie, a granatowe elementy z kolei dobrze sprawdzają się podczas połowu pstrągów). Na łowność wahadłówki wpływ mają także czerwone ogonki z piórek lub włóczki.

Ten zapomniany nieco kawałek blachy, zwłaszcza jeśli stworzony został przez rękodzielnika, może okazać się świetną przynętą, która w rękach wprawionego wędkarza przyniesie zdumiewające efekty. Mówi się, że wahadłówki handmade to przynęta naszych dziadków, jednak i dzisiaj mogą być równie skuteczne.

Obrotówki handmade

Obrotówki handmade, czy inaczej błystki obrotowe, są z wędkarzami od stuleci. Wirujące skrzydełko, które w zestawieniu z odpowiednio dobraną kolorystyką, cieszy się szczególnym uznaniem wśród łowców ryb drapieżnych. Błystki obrotowe świetnie sprawdzają się na wielu rodzajach łowisk, nawet tych, gdzie woda jest mętna, i skutecznie prowokują drapieżniki do ataku. To przynęty, które stosunkowo łatwo prowadzić, a jednocześnie są dosyć wszechstronne. Obrotówki handmade kuszą ryby na dwa sposoby. Przede wszystkim błyszczą, co nie umknie uwadze żadnego drapieżnika. Są jednocześnie łatwe do wychwycenia przez rybę, bo obracając się w wodzie, tworzą silne wibracje, które odbijają się od linii bocznej drapieżnika, dając się łatwo zlokalizować.
Obrotówki handmade wykonywane są w całości ręcznie, w zgodzie z tradycją rzemiosła. Każda jedna błystka obrotowa została perfekcyjnie wykończona i jest wykonana z zegarmistrzowską precyzją. W ręcznie robionych blaszkach można dostrzec coś więcej nic zwykły kawałek metalu. Skrzydełko najczęściej pokrywane jest srebrem albo pozostaje w naturalnym kolorze blaszki.