2011-04-29
Pierwsze spotkanie z Sumikami
Ogromnie się ucieszyłem na pierwsze spotkanie z młodymi wędkarzami z klubu wędkarskiego "Sumik Lubsko". Byłem nieco podekscytowany, ale też stremowany tym, jak dzieciaki odbiorą dwumetrowego rudzielca, który miał zamiar opowiadać o wędkarstwie spinningowym, przynętach i rękodziele. To dla tak młodych amatorów wędkowania trudny temat.
Najwspanialszą sprawa, jaka może spotkać wędkarza wariata, jest móc dzielić się swoją pasją z innymi. Uśmiechnięte twarze dzieci, które już od najmłodszych lat szukają radości w wędkarstwie, to obraz, który długo będę wspominał. Wielkie podziękowania dla wszystkich Sumików za to, że chciały mnie troszkę posłuchać. Dzięki dla naszych koronowych rękodzielników za przekazanie przynęt.
Do następnego razu SUMIKI z Lubska.
polecane dla Ciebie
Artykuły
Termin „przebłyszczenie” powstał wśród wędkarskiej braci już dość dawno temu. Pierwotnie oznaczał brak reakcji ryb drapieżnych na błystki (stąd prawdopodobnie nazwa „przebłyszczenie”). Wiązano to z ...
Wędki spinningowe – jak wybrać wędzisko i czym różnią się konstrukcje z USA, Japonii i Europy?
Dwie wędki spinningowe mogą mieć tę samą długość, identyczny ciężar wyrzutowy i podobną masę, a mimo to nad wodą zachowywać ...
Doskonale pamiętam, kiedy jeszcze kilka lat temu, z uporem maniaka starano się nas zarazić spinningowym ultralightem. Czasopisma wędkarskie oraz opasłe tomy dotyczące sztuki połowu drapieżnych ryb, ciągle przekonywały nas do stosowania ...
Pierwsze spotkanie pstrągarzy CF już za nami. Do ostatniej chwili wyjazd wisiał na włosku. Tydzień przed naszym spotkaniem Bobrem płynęła powodziowa woda. Dopiero na 2 dni przed wędkowaniem dostaliśmy sygnał, że woda zeszła do koryta. ...
Gzelowe Wędkowanie.
Niedziela, godzina 3:30, budzik wyrywa mnie ze snu. Normalnie pewnie bym się wściekł, ale tym razem w dobrym nastroju podtrzymywała mnie świadomość zasiadki. Szybkie śniadanko, rzeczy do auta i w drogę po kolegę. ...
Wędkarsko jestem jakiś dziwny. Niezdecydowany, kapryśny pasjonat. Niby zdeklarowany spinningista ale gdy tylko niedzielnym popołudniem wymknę się z Żoną na spacer wzdłuż brzegu pobliskiego jeziora powracają do mnie wspomnienia ...
Przyznam się Wam, że wahadłówka czyli zwykła wydawałoby się blacha to dla mnie przynęta, bez której na żadne wędkarskie wojaże się nie wybieram. Przyczyną tego wcale nie jest fakt, że właśnie na klasycznego Morsa złowiłem ...
Jigi – czyli przynęty zamontowane na jigowych główkach. To taka najprostsza definicja tejże przynęty. Wielu wędkarzy tego typu przynęty bezwzględnie łączy z pstrągami bo włąśnie w pudełkach wędkarzy łowićych kropki jigi ...