Nie jesteś zalogowany/-a ZALOGUJ SIĘ lub ZAREJESTRUJ SIĘ
Jesteś tutaj: Corona-Fishing > Artykuły > Wzdręga - spinningowa zagadka
2010-01-27

Wzdręga - spinningowa zagadka

Opiszę dziś moje doświadczenia związane z łowieniem wzdręg (i innych białych ryb) na spinning. Na początek kilka opisów technicznych, zaczynając od kija.


wędkarz

WĘDKA
Przy wyborze wędki ważnych jest kilka czynników. Po pierwsze długość, która nie powinna być krótsza niż 2,70m. Musimy mieć kij, którym wygodnie poślemy mikro przynętę na dużą odległość i będziemy w stanie ją odpowiednio poprowadzić. Po drugie akcja. Bardzo ważne jest, aby kij był delikatny, ale pracujący parabolicznie pod niedużym oporem. Wzdręga jest rybą żyjąca stadnie i okrutnie płochliwą, przez co nie tylko musimy delikatnie do niej podchodzić, po cichu podawać przynętę, ale i zaciętą rybę bardzo cicho wyholować. Sztywny kij, czy też wklejanka, odpada całkowicie do tego typu łowienia, ryba nie może nam się chlapnąć, a na sztywniaku najczęściej 'tańczy' po powierzchni. Ot cała filozofia doboru odpowiedniego patyka.
KOŁOWROTEK
Wbrew pozorom jest to bardzo ważny czynnik w całym osprzęcie i nie chodzi tu o precyzyjny hamulec. Kołowrotek musi mieć dużą, szeroką i płytką szpule  oraz małe przełożenie, gdyż przynętę będziemy prowadzić bardzo, bardzo wolno. Szeroka szpula ułatwia wysnuwanie cienkiej żyłki podczas rzutu = większa odległość osiągana przez mikro przynętę.
ŻYŁKA
Żyłka musi być cienka, miękka, nie przegrubiona i co ważne - ciężka. Tu posłużę się nazwami, gdyż chcę Wam ułatwić, a nie utrudnić życie ;) Te parametry spełniają dwie znane mi żyłki na rynku, obie są matchowe: Maver Win oraz Trabucco XPS Match Pro. Obie pod śrubą mikrometryczną pokazały, że są odpowiednich rozmiarów i mają dużą masę własną, dzięki czemu również 'ciągną' przynętę podczas zarzutu - kolejny czynnik wydłużający rzut. Grubość ok. 0.08mm-0.10mm.


wzdręga na spinning

PRZYNĘTA
Tutaj zaczynają się schody. Jest wiele pomysłów: hak ze śruciną i kawałkiem twistera czy sztucznym robakiem, jednak z powodu ołowiu posiada za małą masę przy dużej objętości; mormyszka wolframowa z kawałkiem twistera lub sztucznym robakiem posiada dużą masę, lecz brak jej wyporności, co powowduje pikowanie w dół (wzdręgę łowimy pod powierzchnią, więc tak szybki opad utrudni nam poprowadzenie przynęty w odpowiedniej partii wody); mikro-wobler i mikro-obrotówka według mnie całkowicie się nie nadają - wzdręga sporadycznie atakuje małe rybki, częściej żywi się małymi żyjątkami wodnymi, robaczkami itp. No właśnie, jak imitować taki pokarm? Systemik z muchą i woblerem pływającym? Niepotrzebny chlupot woblera wpadającego do wody może wystraszyć wzdręgi, poza tym luz, który wytwarza się na przyponie z muchą utrudni nam zacięcie, będziemy się chlapać i nawet jak złapiemy jedną czy dwie, to i tak szybko wypłoszymy stado. Potrzebna jest więc przynęta mała, ciężka, ale zarazem wyporna. Jak to osiągnąć? Otóż po wielu kombinacjach, typu przyklejanie kawałka balsy do haka ze śrutem, doszedłem do tego jak! Ołów trzeba zastąpić wolframem - potrzebujemy masy, żeby zarzucić. Mamy już główkę. Hak - szerokie kolanko, inaczej nie zatniemy, ale zarazem nie za duży, okolice kiełżowej 14. Teraz problem główny: jak osiągnąć wyporność? Pióra i sierść lisa! Mały korpusik jak w kogucie, do tego krótki ogonek, żeby przypadkiem za sam ogon nie łapały i jest! W końcu! Praca taka, jak chciałem, prawie wisi w wodzie, a leci jak z procy! Po wypróbowaniu okazuje się, że różne kolorki okazały się skuteczne , od białych, poprzez czerń, czerwień do (czego nie rozumiem) fluo pomarańczu. Wygląda to tak:


przynęta na wzdregę
micro jigi na wzdręgę

JAK I GDZIE SZUKAĆ?
Wzdręga, jak już pisałem jest rybą żyjącą stadnie, ale stada potrafią się szybko przemieszczać, więc łowienie tych ryb należy raczej do aktywnych. Szukamy ich w jeziorach, zazwyczaj w pobliżu trzcin oraz na podwodnych, płytkich łąkach. Lubią czystą wodę i łatwo je zauważyć, bo zostawiają charakterystyczne kręgi na wodzie. Przynętę najlepiej podać poza obszar ich żerowania i sprowadzić tak, aby przepłynęła w jego okolicach. Prowadzimy zazwyczaj jednostajnie, chwilami tylko zatrzymując pod powierzchnią wody. Musimy pamiętać, że mamy przynętę prowadzić bardzo wolno, gdyż ma imitować wszelakiego rodzaju żyjątka wodne, które zazwyczaj do szybkich nie należą.
Do połowu tych ryb najlepiej wybierać ciepłe, słoneczne i bezwietrzne dni. Najłatwiej je wtedy odnaleźć i złowić. To jedna z niewielu ryb, którą z powodzeniem możemy łowić w letnie miesiące, o godzinie 12 w południe, kiedy to najbardziej smaży ;)
Podsumowując: jeśli odpowiednio się przygotujemy i odpowiednio przemyślimy swoje łowienie, będziemy mieli super zabawę. Powodzenia!

Foto i tekst autor: forum_perch

SKOMENTUJ TEN ARTYKUŁ
 

Przeczytaj więcej:

jak łowić streamerem na spinning
jig - jigowanie - spinning
obrotówka na wzdręgę
przynęty spinningowe


Zgłoszenie nadużycia
Temat zgłoszenia
Opis problemu:


Zgłoś nadużycie

Udostępnij ten artykuł:
Facebook Google Bookmarks Twitter LinkedIn

Oceń artykuł
koronka1koronka2koronka3koronka4koronka5

polecane dla Ciebie

Artykuły

bobry rzeki
bobry rzeki
Tą płynącą ze starego porzekadła prawdą chciałbym odnieść się do zamieszczonego w dniu 6 maja 2016 roku w "Czasie Brodnicy" artykułu "Kto zapoluje na nasze bobry". Niepokoi mnie ten pomysł, bo choć to oczywiste, że ...
Z wizytą w St. Croix
Z wizytą w St. Croix
Zapraszamy Was do odwiedzenia niezwykłego miejsca - PARK FALLS w Wisconsin, gdzie odkrywamy największe tajemnice St. Croix. Zapraszamy do zapoznania się z liczącą 60 lat historią tworzenia jednych z najlepszych specjalistycznych wędzisk na ...
Szczupacza alternatywa
Szczupacza alternatywa
Wbrew obiegowej opinii, szczupak to nie byle jaki przeciwnik. Szczególnie w wodach przełowionych, gdzie każdego dnia lądują dziesiątki przeróżnej maści przynęt, nasz przeciwnik staje się wyjątkowo wybredny. Wielu ...
boleń na woblery
boleń na woblery
Coś niesamowitego i magicznego zarazem jest w poznawaniu nowych metod i technik łowienia. Wyjątkowy smak sukcesu, który buduje się zaraz po zdecydowanym braniu ryby jest największą nagrodą dla wędkarza, który całe swoje życie ...
pstrąg na obrotówkę
pstrąg na obrotówkę
Swoją przygodę z wędkarstwem zacząłem jakieś 25 lat temu, kiedy jeszcze jako dzieciak ganiałem z leszczynowym kijem. Za spławik służyło mi gęsie pióro, do tego dołączałem kawałek żyłki i  w ten  sposób ...
wędkarstwo w norwegii
wędkarstwo w norwegii
Zwlekaliśmy z tym wyjazdem bardzo, bo obawiałem się pogody tegorocznego lata w Skandynawii, lecz w końcu nadszedł czas i zapadła decyzja, koniec zwlekania, jedziemy. Z obawy przed złą aurą w menu wycieczki wkradła się Szwecja, w sumie ...
na wzdręgę
na wzdręgę
Kiedy nad wodą uniosła się para a słońce nieśmiało wyszło zza lasu, na wodzie pojawiły się bardzo charakterystyczne oznaki żerowania ryby. Po chwili niewyraźnego oczekiwania nastąpił miękki plusk wody. Nie mogłem oderwać oczu od ...
dunajec wędkarstwo
dunajec wędkarstwo
Chyba każdy wędkarz ma jakąś rzekę życia, jakieś jezioro w swoim DNA, czy staw który jako pierwszy zawsze ma przed oczami. Dunajec. To tutaj, będąc zaledwie gdzieś 3-letnim pacholęciem, przechodząc przez most w zafascynowaniu widokiem ...
15 lat na rynku
Raty 0% PayU PayPo
0.23 s