Nie jesteś zalogowany/-a ZALOGUJ SIĘ lub ZAREJESTRUJ SIĘ
Jesteś tutaj: Corona-Fishing > Oferta sezonowa > Przynęty Spinningowe Hand Made

Gumy wędkarskie

Gatunek ryby rozwiń
Rodzaj przynęty rozwiń
Długość rozwiń
Głębokość pracy rozwiń
Stwórz zestaw
Twój wybór:
WYCZYŚĆ
15 lat na rynku
Raty 0% PayU PayPo

Przynęty gumowe

Przynęty gumowe szturmem opanowały świat wędkarski. Na rynku pojawiły się w drugiej połowie XX wieku, przybywając do nas aż zza oceanu. Wielu twierdzi, że pojawienie się gumowych przynęt spinningowych uczyniło wędkarstwo prostszym i przyjemniejszym zajęciem. Dziś różnokolorowe przynęty dostępne są w każdym rozmiarze i są jednymi z najczęściej kupowanych spośród wszystkich dostępnych wabików. Popularne gumy doskonale imitują organizmy wodne, które stanowią naturalny pokarm drapieżników. Najbardziej pożądane wśród wędkarzy spinningowych są małe gumowe rybki. Gumy wędkarskie różnią się od siebie przede wszystkim budową, która bezpośrednio przekłada się na sposób ich pracy i zachowania w wodzie. Można je dodatkowo prowadzić w każdej warstwie wody, co z pewnością wpływa na ich atrakcyjność.

Gumy wędkarskie – budowa i rodzaje

Przynęty gumowe odwzorowują zarówno małe rybki, owady, jak i wiele innych żyjątek, dlatego są wręcz idealne jako przynęty na drapieżniki. Sprawdzą się zarówno w połowie sandacza, pstrąga, klenia, bolenia, okonia, jak i szczupaka. Gumowe przynęty na ryby wykonane są mocnych i trwałych materiałów, dlatego można nimi łowić w każdych warunkach.
Gumy wędkarskie dzielą się na dwie podstawowe kategorie: rippery i twistery. Istnieją również dalsze podziały. Wyróżniamy m.in. kopyta i jaskółki. Różnica pomiędzy nimi jest niewielka i polega głównie na innym kształcie ogona.
Ripper swoim wyglądem, jak i ruchami, idealnie naśladuje małe rybki. Budowa tego rodzaju przynęt jest bardzo prosta. Zazwyczaj posiadają tułów oraz charakterystycznie wygiętą płetwę ogonową. W zależności od metod wybranych przez producenta, robione są z PCV, silikonu oraz gumy. Rodzaj użytego tworzywa wpływa także na ich cenę. Długość rippera to od 3 cm do nawet 20 centymetrów. Zarówno kolor, jak i wielkość rippera dostosowujemy do rodzaju łowiska i poławianych ryb. Z doświadczeń wielu wędkarzy wynika, że szczupaki upodobały sobie duże gumy, zaś sandacze wolą długie i cienkie przynęty.
Rippery sprzedawane są w dwóch wersjach: jako obciążane i nieobciążone. Wersja uzbrojona posiada obciążenie oraz haczyk lub kotwiczkę. Jednak wśród wędkarzy zdecydowanie większą popularnością cieszy się wersja nieuzbrojona. W takim przypadku uzbraja się je samodzielnie – zazwyczaj przy pomocy główek jingowych lub kotwiczek.
Najbardziej rozpoznawalne rippery to tzw. kopytka. Nazwa wzięła się oczywiście od charakterystycznego wyglądu ogona, przypominającego właśnie kopyto. Kopyta cenione są za wykonywanie kuszących ruchów, idealnie imitujących poruszanie się żywych organizmów.
Twistery natomiast zbudowane są z korpusu oraz ogonka o spłaszczonym kształcie. Wyglądem przypominają poruszające się wijącym ruchem robaki, co niezwykle skutecznie wabi drapieżniki. Wyjątkowości dodaje im to, że dzięki specyficznej budowie są w stanie wytwarzać fale dźwiękowe o wyjątkowo dużej częstotliwości. Sposób zbrojenia tych przynęt to kwestia indywidualna. Należy ja dostosować zarówno do własnych preferencji, upodobań drapieżnika, jak i samego łowiska. Najczęściej zbroi się je hakiem lub główką jigową, wbitą w korpus wzdłuż podłużnej osi wabika.
Kolejnym popularnym typem gumowych przynęt są jaskółki. Tym, co odróżnia je od pozostałych, jest głównie fakt, że nie mają pracy własnej. Jaskółki są w stanie wytwarzać delikatną falę akustyczną. Ich wygląd – za sprawą rozdwojonej płetwy ogonowej – przywołuje skojarzenie z jaskółką i stąd oczywiście ich nazwa. Mają opływowy kształt i doskonale imitują ranne rybki. Jaskółki w mniejszych rozmiarach idealnie sprawdzają się w łowieniu okonia, a te większe wybierzemy łowiąc sandacze i szczupaki. Najlepsze efekty można uzyskać wprowadzając lekkie podszarpywanie przynęty oraz zmienne tempo jej prowadzenia.
Zupełnie odmienną kategorią, jeśli chodzi o przynęty gumowe, są swimbaity. Są to wyjątkowo duże przynęty, zazwyczaj używane na sporych rozmiarów szczupaki. Swoją pracą przypominają ruch bardzo osłabionej rybki. Zazwyczaj w sprzedaży znajdziemy egzemplarze uzbrojone już w kotwice i odpowiednio obciążone. Te największe doskonale sprawdzają się do połowu na większych głębokościach. Małe zabierzemy na płycizny.

Jak wybierać gumowe przynęty spinningowe?

Bardzo ciężko jest wskazać dokładnie jakie przynęty będą dobre dla danego wędkarza. Zwłaszcza dla początkującego, nieposiadającego doświadczenia, będzie o trudne zadanie. Każdy ma inną technikę, inne preferencje, a nawet odczucia względem metod łowienia i charakteru ryb. Dlatego też dopiero w miarę lepszego poznawania siebie i swoich umiejętności wędkarskich będziemy lepiej dobierać sprzęt. Istnieje jednak kilka ważnych wskazówek, które mogą ten wybór ułatwić.
Po pierwsze, liczy się jakość wykonania przynęt. Wszystkie dobre gumy spinningowe charakteryzują się zwłaszcza miękkim i elastycznym materiałem, który będzie jednocześnie podatny na rozciąganie, jak i wytrzymały. Bardzo istotne jest też to, by zachowywały swój oryginalny kolor, nie blakły od słońca, ani nie farbowały w wodzie. Żywy i intensywny kolor jest bardzo ważny, gdyż to on najbardziej przyciąga uwagę drapieżników i zachęca do zainteresowania się przynętą.
Warto brać pod uwagę precyzję, z jaką dana guma została wykonana. Te najlepsze potrafią do złudzenia przypominać wodne organizmy, dlatego ich skuteczność jest taka wysoka. Stosowanie elementów zdobiących, takich jak brokaty, połyskujące dodatki, czerwone oczka, a nawet popularne w ostatnim czasie efekty 3D i 4D sprawiają, że przynęta jeszcze bardziej kusi i przyciąga wzrok, co bezpośrednio przekłada się na skuteczność.

Gumowa przynęta na ryby - sprawdzone sposoby na okonia

Każdy kiedyś zaczynał i każdy z czasem doskonalił swój warsztat. Dlatego dziel się własnymi opiniami i proś o nie innych wędkarzy. Wymiana doświadczeń może wiele podpowiedzieć w kwestii wyboru odpowiednich przynęt. Mając takie w swoich zasobach będziesz w stanie złowić każdą rybę. Czasem nawet bez specjalnego przykładania uwagi do techniki prowadzenia. Rozmiar, kształt oraz kolor przynęt dopasowujemy do gatunku ryb, jaki chcemy złowić. Dlatego warto zapamiętać kilka tipów, znanych dzięki doświadczeniu innych wędkarzy.
Chcąc złowić okonia, należy zaopatrzyć się w przynęty w rozmiarach od 3 do 7 centymetrów, koniecznie w wielu w różnych kolorach. Okonie mają bardzo dobry wzrok, często też zmieniają swoje upodobania, dlatego w ciągi kilku minut mogą zainteresować się zupełnie innym kolorem przynęty.
Sandacze, które upodobały sobie dno, najczęściej reagują na gumy pracujące na dużej głębokości, w rozmiarach od 8 do 12 centymetrów. W tym przypadku również zaleca się zabieranie ze sobą jak największej liczby kolorowych przynęt, aby dopasować odpowiedni typ pod gust konkretnego sandacza, a te lubią czasem być wybredne.
Na szczupaka zapolujemy gumami w rozmiarach około 20 centymetrów, zakończonych kopytem. Szczupaki lubią przynęty w jasnych kolorach, a szukać należy ich na płytkich wodach. Przynęty gumowe na szczupaka różnią się między sobą rozmiarami. Zasadniczo mamy do czynienia z małymi i dużymi. Małe gumy na szczupaka mają od 12 do 16 centymetrów i idealnie sprawdzają się do łowienia w opadzie. Po wrzuceniu do wody są niezwykle ciche, co sprawia, że nie płoszą ryb. Należy po nie sięgać wtedy, gdy ryby nie wykazują aktywności i nie reagują na przynęty dużych rozmiarów. Przynęty duże, czyli te powyżej 16 centymetrów, są idealną imitacją naturalnego pokarmu. Występują w ogromnej kolorystyce, więc bez problemu można dobrać odpowiedni dla siebie i swoich potrzeb egzemplarz. Można ja również dowolnie dociążać, dlatego sprawdzą się na każdej głębokości. Ich praca jest bardzo cicha i dlatego doskonale sprawdzają się w czystych wodach.
Przykładem bardzo dobrej gumy na szczupaka jest Guma
Pike Tyson, charakteryzująca się wyjątkowo skuteczną pracą. Jest to gumowa przynęta wykonana w całości ręcznie, co dodatkowo wzmacnia jej atrakcyjność. Guma ta waży 90 gramów i ma 21 centymetrów długości. Posiada nieco spłaszczony brzuszek i znany wszystkim wędkarzom charakterystyczny cylindryczny kształt. Przynęta jest tłusta, masywna, a przy tym bardzo lotna. Porusza ogonem, świetnie lusterkuje i opada na boki kolebiąc się, co upodobały sobie wszystkie szczupaki, dlatego cieszy się tak dużą popularnością wśród wędkarzy spinningowych.  

Gumowe przynęty na ryby - zalety

Jedną z zalet, jaką niewątpliwie posiadają gumy spinningowe, jest ich atrakcyjna cena. Zdecydowanie zachęca ona do zakupu i posiadania kilku egzemplarzy w swoim zestawie wędkarskim już od początku przygody ze spinningiem. Kolejną zaletą jest to, że gumy na spinning są w stanie z niezwykłą łatwością dostosować się do zmiennych warunków, jakie aktualnie panują w danym miejscu łowienia. Ponadto nowe wzory i kolory powstają w błyskawicznym tempie, dlatego tak łatwo jest wybrać odpowiednie gumy do danego gatunku ryb. Przynęty gumowe tworzone są tak, by mogły być w przyszłości zbrojone na wiele różnych sposobów, dzięki temu mogą szczycić się uniwersalnym zastosowaniem.
Przynęty gumowe wabią dodatkowo za pomocą wydzielanych zapachów. W tym celu mogą być tworzone z naturalnych atraktorów i soli zapachowych. Dodatek w postaci atraktora z pewnością zwiększy atrakcyjność każdej przynęty i uczyni ją jeszcze bardziej zachęcającą. Co ciekawe, aromatyzowanie jest popularną metodą podnoszenia atrakcyjności nie tylko sztucznych, ale i naturalnych przynęt. Zaletą przynęt gumowych jest jeszcze to, że dzięki swojej wyjątkowej budowie pozwalają dotrzeć w miejsca całkowicie niedostępne dla innych typów przynęt. Dobrze prezentują się także na mulistym dnie.
Kolejną zaletą gumowych przynęt jest to, jak dobrze potrafią się trzymać. Nie ma obaw o zerwanie się nawet przy mocnych i dalekich rzutach, w przeciwieństwie do naturalnych robaczków, czy kawałków chleba, które to bardzo często po prostu odpadają.  

Jak prowadzić gumy wędkarskie?

Prowadzenie gumy spinningowej najlepiej przedstawić na podstawie przynęty na szczupaka, gdyż jako że jest to typowa przynęta zwijana, jej prowadzenie jest niezwykle proste. Szukając swojej sprawdzonej i ulubionej metody, warto wypróbować jedną z poniżej opisanych. Po pierwsze, będzie to szybkie, jednostajne zwijanie kołowrotkiem z bardzo krótkimi przerwami. Jest to rozwiązanie idealne na czyste i przejrzyste wody. Drugi sposób to bardzo powolne i jednostajne zwijanie. Ta metoda z kolei sprawdza się w wodach mętnych, wtedy też stosujemy gumę z jak największym kopytkiem, małym ogonkiem i opcjonalnie grzechotką. Ostatni sposób to klasyczny opad. Stosujemy go wtedy, gdy zamierzamy jeszcze mocniej zwolnić prowadzenie przynęty. Sposób ten sprawdza się w przypadku mniejszych gum, działa zarówno w toni, jak i przy dnie.
Polując na szczupaka, poza wyborem odpowiedniej przynęty należy również zwrócić szczególną uwagę na dobór łowiska. Szczupaki, zwłaszcza te największe okazy, często można złowić w miejscach, które na pierwszy rzut oka wydają się zupełnie nieatrakcyjne. Są to najczęściej podwodne łąki, pełne bujnej roślinności. Jednak o ile każda woda rządzi się swoimi prawami, tak samo ryby lubią być wybredne. Dlatego warto mieć zawsze ze sobą kilka rodzajów przynęt w różnych kolorach.

Gumy wędkarskie – jak je zbroić?

Wszelkie gumowe przynęty są wyjątkowo uniwersalne, dlatego z powodzeniem sprawdzają się w każdych warunkach, mogą być różnie prowadzone, a i tak szanse na powodzenie połowu będą ogromne. Czasem trzeba użyć odrobiny sprytu, aby przechytrzyć ofiarę, jednak zazwyczaj osiągnięcie celu nie stanowi problemu.
Podejmując decyzję o zakupie przynęty nieuzbrojonej, stajemy przed pewnego rodzaju wyzwaniem, ale i nauką na przyszłość. Zaletą samodzielnego zbrojenia jest możliwość spersonalizowania przynęty idealnie do własnych potrzeb, czyli zarówno do rodzaju łowiska, drapieżnika, którego chcemy złapać, jak i sposobu prowadzenia, na jaki się zdecydujemy. Posiadając już rippera w małym rozmiarze, uzbrojenie go nie będzie stanowić żadnego problemu, gdyż wystarczy do tego dowolna główka jigowa. Nieco trudniej jest z tymi o większych gabarytach, gdyż tu może się przydać kawałek drutu zwinięty w sprężynkę i aż dwie kotwiczki. Samodzielnie uzbrojona przynęta w każdej chwili będzie mogła być ponownie modyfikowana i tym sposobem dopasowana do każdego nowego miejsca połowu.
1.02 s