Nie jesteś zalogowany/-a ZALOGUJ SIĘ lub ZAREJESTRUJ SIĘ
Jesteś tutaj: Corona-Fishing > Artykuły > Majowe szczupaki
2010-05-04

Majowe szczupaki

Wiele lat temu, mój osobisty sezon wędkarski, rozpoczynał się w maju. Pamiętam tę lekko nerwową atmosferę przygotowań do pierwszego w sezonie wyjazdu. Zawsze starałem się bardzo mocno pomagać ojcu w przygotowaniach. Lepiłem ciasto na białoryb, wiązałem przypony etc. Zarówno ja, jak i mój ojciec, mieliśmy swoje z góry ustalone obowiązki. Doskonale pamiętam też, jak wielką wagę miała dla mojego taty wędka na szczupaka. Właśnie wtedy, na początku maja.

majowe szczupaki

Szczupak w maju

Przepiękne leśne jeziorko, krystalicznie czysta woda. Gęsty i szeroki pas trzciny, tylko miejscami poprzecinany był ledwo utrzymującymi pion pomostami wędkarskimi. Początek łowienia to usilne próby zdobycia przeze mnie żywca. Kiedy już się to udało, przechodziłem do punktu kulminacyjnego, czyli łowienia spławikowego. Godzinami wpatrywałem się w maleńki, kolorowy spławiczek, który znajdował się nie dalej jak 4 metry od pomostu. Kiedy spławiczek nieznacznie się obniżył, kwitowałem to ostrym zacięciem. Jest! Maleńka wzdręga pluskała się na wodzie. Niezmiernie bawiło mnie obserwowanie jej kolorowych płetw i srebrnozłotych łusek. Coś wspaniałego. Dokładnie w tej chwili, gdy starałem się wyciągnąć rybkę z wody, zauważyłem jak mój ojciec wskazał mi wielką rybę, która z równie wielkim zaciekawieniem obserwowała moją zdobycz. To był pierwszy szczupak, który chwilę po tym ukradł mi wzdręgę.

Ta sytuacja do dziś mocno tkwi w mojej pamięci. Prawdopodobnie był to też moment przełomowy, w którym wykluła się we mnie idea łowienia na spinning i wabienia szczupaków sztucznymi rybkami. Tak zaczęła się przygoda pod tytułem szczupak w maju, trwa do dziś  mimo upły lat i nieustannie zmiennych koncepcji łowienia.


majowe szczupaki

Przynęty na majowe szczupaki

Kiedy kalendarz wskazuje już ostatnie dni kwietnia, moje pudełko w którym chowam przynęty na szczupaka, robi się znacznie cięższe. Sentymenty podpowiadają mi, aby zabrać ze sobą dosłownie kilka przynęt i zawsze są to tylko wahadłówki i obrotówki. Najbardziej cenię te stare, bardzo klasyczne. Czasem mocno już wysłużone, miedziane, pokryte lekką patyną i śniedzią. Dbam jedynie, aby kotwice były nowe i ostre. To swego rodzaju tradycja wędkarstwa spinningowego i właśnie w maju dzieje się tak, że dwa, czasem trzy razy do roku, zabieram ze sobą mocny kij, grubą żyłkę i garść blaszek.
Praktycznie zawsze wybieram to samo jeziorko, znane mi od wielu lat. Najpiękniejsza w tradycyjnej, szczupakowej wyprawie, jest samotność i cisza nad wodą. Kiedy uda nam się trafić na łaskawą pogodę z grzejącym od samego rana słońcem, to przed nami zapowiada się wspaniały dzień wędkarski.


przynety na majowe szczupaki

Jak łowić szczupaki w maju

Łowienie najczęściej rozpoczynam od skrupulatnego obławiania pasa trzcinowisk i grążeli wodnych. Zwykle głębokość w takich miejscach waha się od metra do trzech. Specyfika miejsca, które będziemy obławiali, podpowiada nam, że doskonałe do tego typu łowienia będą duże, ale bardzo lekkie obrotówki. Najchętniej wybieram te w rozmiarze 5. Korpus błystki obrotowej wykonany jest z plastikowych lub szklanych koralików, a kotwiczka upiększona obfitym chwostem. Dla szczupaków to bardzo atrakcyjne połączenie. Przynętę rzucam wzdłuż roślin i bardzo wolno prowadzę. Czasem najskuteczniejsza okazuje się obrotówka ściągana tuż pod powierzchnią wody. Ataki na tak prowadzona blaszkę są bardzo widowiskowe. Innym razem najlepsze efekty przyniesie nam prowadzenie tuż nad dnem. Warto wtedy od czasu do czasu miękko szarpnąć przynętą, aby ta dodatkowo wzbudzała agresję leniwych szczupaków.

Piekielnie ważną sprawą przy wędkowaniu w trzcinowiskach na lekkie przynęty, jak małe woblery szczupakowe, jest wykorzystanie największej zalety wabików. Chodzi o możliwość bardzo leniwego prowadzenia. Dobrze wykonana obrotówka nie przestaje pracować nawet podczas przerw w zwijaniu linki. Tradycyjne, majowe przynęty, niekiedy niedoceniane przez polskich wędkarzy, to również wahadełka. W erze gumy na szczupaka moc wahadłówek dodatkowo wzrasta. Szczupaki nie mają częstego kontaktu ze starymi, miedzianymi przynętami. Najlepiej sprawdzają mi się błystki wzorowane na kształcie gnoma, z miedzianej blaszki o grubości jednego milimetra. Przy długości około 8-10 cm, blaszka ma odpowiednią wagę do wykonania zadowalającej odległości rzutu. Kształt i specyficzne krępowanie decydują o możliwości bardzo specyficznego prowadzenia przynęty.
Największa moc wahadłówki ukazuje się dopiero, gdy tego rodzaju przynętą będziemy mogli łowić w OPADZIE. Tak, waśnie w opadzie. Duże i stosunkowo lekkie wahadłówki pozwalają na wręcz flegmatyczne prowadzenie przynęty. Zatrzymywanie przynęty, nawet na kilka sekund, powoduje łagodne opadanie, połączone z lusterkowaniem przynęty. Właśnie wtedy najczęściej następuje atak szczupaka.


szczupak w maju

Szczupak w maju to bardzo metafizyczna sprawa. Budząca się do życia przyroda daje dawkę optymizmu i energię na wiele dni. Jeśli dodatkowo naszą wyprawę zaplanujemy tak, aby w największym stopniu wrócić do tradycji i historii spinningowania, emocje będą jeszcze większe. Wtedy nie będzie to kolejna wyprawa na ryby. Niech początek prawdziwego łowienia zawsze kojarzy się nam, spinningistom, z majowym szczupakiem z leśnego jeziorka.

autor: Remigiusz Kopiej

przeczytaj więcej o:
boleń w maju
szczupaki z płytkiej wody

Zobacz też:
woblery na szczupaka
przynęty hand made


Zgłoszenie nadużycia
Temat zgłoszenia
Opis problemu:


Zgłoś nadużycie

Udostępnij ten artykuł:
Facebook Google Bookmarks Twitter LinkedIn

Oceń artykuł
koronka1koronka2koronka3koronka4koronka5

polecane dla Ciebie

Artykuły

zimowy spinning
zimowy spinning
Tym razem zabiorę Was na zmarzniętą rzekę w poszukiwaniu ryby, która choć na chwile zechce zapolować na niewielką srebrna rybkę. Celowo nie określam precyzyjnie gatunku drapieżnika na którego zapolujemy, bowiem sukcesem będzie dla nas, ...
WIELKI KONKURS CF 2009
WIELKI KONKURS CF 2009
Wielki konkurs Corona Fishing.pl Specjalnie dla użytkowników portalu Corona Fishing zorganizowaliśmy wielki, całoroczny konkurs. Wielki Konkurs CF 2009 składa się z wielu dziedzin, w których każdy użytkownik będzie ...
Woblerki owadzie
Woblerki owadzie
O tym, że woblery to przynęty bardzo skuteczne nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Najczęściej są one imitacjami narybku oraz dorosłych niewielkich rybek (kiełbie, płocie, jazgarze, ukleje). Niekiedy ich wygląd jest po prostu artystycznym ...
błystki wahadłowe na szczupaka
błystki wahadłowe na szczupaka
Przyznam się Wam, że wahadłówka to dla mnie przynęta, bez której  na żadne wędkarskie wojaże się nie wybieram. Przyczyną tego wcale nie jest fakt, że właśnie na klasycznego Morsa złowiłem pierwszego w życiu szczupaka, ani to, ...
Wędki spinningowe – jak wybrać wędzisko i czym różnią się konstrukcje z USA i Japonii?
Wędki spinningowe – jak wybrać wędzisko i czym różnią się konstrukcje z USA i Japonii?
Dwie wędki mogą mieć podobną długość, moc i zakres przynęt zapisany na blanku, a mimo to nad wodą zachowywać się zupełnie inaczej. Jedna będzie doskonała do woblerów i przynęt uzbrojonych w kotwiczki, druga do technicznego ...
płoć na spinning
płoć na spinning
Jakiś czas temu opowiadałem Wam o istocie prowadzenia zapisków wędkarskich. Pomiędzy okoniami i pstrągami wplatała nam się historia dotycząca leszczy i płoci łowionych na spinning. Dziś nieco więcej o tłustym białorybie, który jak ...
Spotkanie z czerwoną kropką. Cześć 2
Spotkanie z czerwoną kropką. Cześć 2
Są ryby, których w żaden sposób nie jesteśmy w stanie złowić. Ryby te są po prostu nam nie pisane . Opatrzność Boska nie przewidziała ich dla nas. I choć byśmy dokonywali wszelkich starań i prawie cudów, podbierak ...
poranek nad rzeką
poranek nad rzeką
Grube krople burzowego deszczu wściekle uderzają w stary, blaszany dach, i tylko przerażający grzmot na chwilę przerywa tą wdzięczną muzykę. Otaczająca ciemność oraz obecność rzeki z tymi cwaniakami, które znam tylko z ...
15 lat na rynku
1 s