Nie jesteś zalogowany/-a ZALOGUJ SIĘ lub ZAREJESTRUJ SIĘ
Jesteś tutaj: Corona-Fishing > Artykuły > Szlakiem mysli kajakowej. Bystrzyca.
2011-09-28

Szlakiem mysli kajakowej. Bystrzyca.

W roku 2010 w zaciszu gminnych gabinetów zrodził się pomysł na realizację projektu unijnego kajakiem po Bystrzycy i Wieprzu. Właściwie powinniśmy pomysł zaakceptować jednak realizacja tegoż wiąrze się ze zniszczeniem niewielkiej, unikatowej rzeki Bystrzycy a konkretnie jej naturalnego fragmentu w górnym biegu rzeki. Dla uzyskania zgody na wykonanie prac projektant potrzebował zgody RZGW oraz zgody dzierżawcy wody czyli Okręgu PZW Lublin.

W sprawę zaangażowali się wędkarze nie godząc się na zniszczenie unikatowego łowiska. sprawa trafiła do wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który anulował zgodę RZGW na budowę przystani kajakowych. Prowadziliśmy rozmowy z autorem projektu szukając kompromisu wyrażając zgodę na organizację spływów poniżej miejscowości Prawiedniki.

Niestety nie udało się znaleść wspólnego rozwiązania, argumenty opierające się o względy ekologiczne nie były a stanie powstrzymać inwestycji. Dzisiaj koparki ruszyły wywołując obużenie wśród wędkarzy oraz niszcząc brzeg rzeki. Prawdopodobnie zmętnienie wody podczas prac zabiło narybek pstrągów. Pikanterii dodaje fakt, że prace zbiegły się z dniem zarybienia pstrągami potokowymi Bystrzycy. Zarząd Okręgu PZW Lublin skieruje sprawę do Komisarza Unii Europejskiej z protestem wobec realizacji tego rodzaju projektu. Determinacja środowiska wędkarskiego jest ogromna.Nie pozwolimy zniszczyć naszej pstrągowej "perły" o która dbamy i walczymy od lat.


Szlakiem mysli kajakowej. Bystrzyca.
Szlakiem mysli kajakowej. Bystrzyca.
Szlakiem mysli kajakowej. Bystrzyca.

Zapraszam y na forum do dyskusji. KLIK


Zgłoszenie nadużycia
Temat zgłoszenia
Opis problemu:


Zgłoś nadużycie

Udostępnij ten artykuł:
Facebook Google Bookmarks Twitter LinkedIn

Oceń artykuł
koronka1koronka2koronka3koronka4koronka5

polecane dla Ciebie

Artykuły

łowienie pstrągów
łowienie pstrągów
Najbardziej kocham sierpień, ale tylko wtedy, gdy nie jest tak gorąco jak w tym roku. Te afrykańskie temperatury mnie zabijają. Wiem jednak, że przy wschodzącym słonku największe lorbasy polują na migoczące złotem czarownice. Nigdy nie ...
Oceaniczne łowy.
Oceaniczne łowy.
Za oknem zimno. Śnieg, wiatr, mróz. Jak to mówią psia pogoda. Są tacy, którzy to kochają. Wiercą wtedy dziury w lodzie i śmigają przynętami nad dnem, inni jadą na pomorze i walczą z ostatnimi trociami. Jest coś w ...
szczupak jerki
szczupak jerki
Wiele lat temu, nad brzegiem jednej z pstrągowych rzek Dolnego Śląska obserwowałem wędkarza, który siedząc na powalonym pniu skrzętnie notował coś w zeszycie. Wówczas, pod nosem ale z pełną ironią, uśmiechnąłem się i ...
„Taktyka to podstawa…” , czyli o spławikowych zawodach wędkarskich.
„Taktyka to podstawa…” , czyli o spławikowych zawodach wędkarskich.
Corona - Fishing 08-2008, Rozmawiamy z Panem Pawłem, czynnym zawodnikiem biorącym udział w spławikowych zawodach wędkarskich. O początkach, przygotowaniach, taktyce, sportowej rywalizacji, szkoleniu młodzieży… Zapraszamy do lektury. ...
Boleniowy Zwiad CF
Boleniowy Zwiad CF
  Niebywały upał obudził wędkarskie zapędy i rybi apetyt. O godzinie 11 rano termometry wskazywały 28 stopni w cieniu. Pot spływający po czole i żar lejący się z nieba zniechęcały do łowienia. Wtedy człowiek myśli tylko o ...
zachód słońca nad rzeką
zachód słońca nad rzeką
Niemal cały rok czekam na chwilę, gdy nad rzeką zrobi się pusto. Jesienna rzeka to raj dla spinningistów kochających trudne wyzwania. Woda staje się cicha, brzegi wolne od wędkarzy. Nigdzie nie widać żerowania ryby. Woda jest martwa, ...
Mroźne hariusy
Mroźne hariusy
Jak daleko jest do miejsca gdzie słońce nie zachodzi i nie wschodzi? Jak daleko jest do świata totalnej magii i wędkarskiej euforii? Do pięknego świata dzikiej przyrody, gdzie rzeki niosą czystą jak kryształ wodę, a ryby nie widziały ...
Jak zapłakałem razem z rzeką.
Jak zapłakałem razem z rzeką.
Kilka lat temu, po całodziennym przedzieraniu się przez zakrzaczone brzegi rzeczki pstrągowej, zasiedliśmy z moim kompanem do wieczornej kolacji. Dyskutowaliśmy jak zwykle o pstrągach, pięknej wodzie i o woblerach. W głowie mnożyły nam ...
15 lat na rynku
0.26 s