Nie jesteś zalogowany/-a ZALOGUJ SIĘ lub ZAREJESTRUJ SIĘ
Jesteś tutaj: Corona-Fishing > Grupy

Wędkowanie w wersji Light


offline
ADMIN 2009-07-20 21:03

Użytkownik
Użytkownik
Posty:
Zapraszamy nad wodę z kobietą lub ... kobietami
offline
pawelekk 2009-07-21 15:44

Użytkownik
Użytkownik
Posty: 290
Mojej Pani nie da się wyciagnąć nad wodę Opalać się lubi ale zawsze wymówką są "komary" Może i dobrze bo nie mógłbym się skupić na łowieniu mając jej wzrok na swoich plecach
offline
Cykadass 2009-07-21 23:06

Człowiek CF
Człowiek CF
Posty: 5168
No nie, kobieta na rybach…Wolę sto miliardów komarów w swoim towarzystwie od jednej kobiety…Chociaż, parząc na Remika „towarzyszkę łowów” hmm, pięćdziesiąt miliardów odejmuję…
offline
Maniek 2009-07-24 20:00

Użytkownik
Użytkownik
Posty: 158
Łowisko specjalne (dużo ryb, które latwo złowić) + próba z wędką - zobaczycie - tak się jej spodoba, że sama wam potem będzie sprzęt kupować ;-)
offline
jurajura 2009-07-24 22:19

Użytkownik
Użytkownik
Posty: 120
Wędkowanie tylko w samotności. Nikt mnie nie namówi na łowienie z babą.
offline
Remik 2009-07-26 19:05

Człowiek CF
Człowiek CF
Posty: 3388
Był desz i było słońce





jak zrobiło się cieplej pojawiła się mała rybka
offline
Cykadass 2009-07-26 20:50

Człowiek CF
Człowiek CF
Posty: 5168
No nie, zobacz @Jurajura, jednej mu mało...To już nie wersja "light", to jakaś wersja KŁUSOWNICTWA!
offline
jurajura 2009-07-26 20:59

Użytkownik
Użytkownik
Posty: 120
Gdzie takie rybki biorą? Z chęcią się wybiorę.
offline
Luka 2009-07-26 22:38

Użytkownik
Użytkownik
Posty: 582
Ja zapewniam żonie możliwość opalania się i temat załatwiony mogę łowić ile wlezie.

Teraz sama wymyśliła żeby pojechać gdzieś nad jezioro żeby się poopalała a ja połowił trochę
offline
dawid_1976 2009-07-27 22:29

Użytkownik
Użytkownik
Posty: 786
ale jest problemik wyciągnij babkę nad Odrę przy wysokiej wodzie, po 3 sekundach pisk i ja chcę do domu bo komarów miliony, potem już nie chce tam jechać - dlatego zawszę staram się jeździć nad Odrę, tylko spokój, cisza i komary
offline
Luka 2009-07-28 09:05

Użytkownik
Użytkownik
Posty: 582
bo nie można przeginać pały to nie są już warunki na wspólne wędkowanie z delikatną kobietą.
offline
Marek 2009-07-30 10:45

Użytkownik
Użytkownik
Posty: 121
Remik, daj Ewelinie light ale castignowy uśmiech zniknie z ust niestety na jakiś czas hehe
offline
Dero 2009-07-30 12:35

Użytkownik
Użytkownik
Posty: 131
Marku nie zawsze.. znam jedna co nieżle macha muchówka i nie narzeka..



i okonki umie dłubac.. a łowić z Nia to czysta przyjemnosc..

offline
Marek 2009-07-30 20:04

Użytkownik
Użytkownik
Posty: 121
Dero, muchówka po to jest prawda.



Naprawde trzeba miec wprawe żeby rzucac lekkimi przynętami z castingu, najniżej zszedłem 2,5gram na jakieś 15-20metrów. Nie ide w odległosc ale w bezpieczeństwo i celnosc.
offline
Cykadass 2009-07-30 21:08

Człowiek CF
Człowiek CF
Posty: 5168
Współczesne kobiety dużo potrafią i szybko się uczą. Czuję, że niedługo jedynie sikanie do góry w pionie będzie naszą męską specjalnością.
offline
gnus 2009-08-05 11:09

Użytkownik
Użytkownik
Posty: 43
Przyglądając się powyższej dyskusji chcę szczerze powiedzieć, że mnie bardzo cieszy spotkanie wędkującej Pani. Dlaczego? Otóż wędkarsto od lat wydaje się zarezerwowane jedynie dla mężczyzn. To dyscyplina męska, gdzie kobiety nie wiedzieć czemu nie mają zbyt wiele dla siebie miejsca. Stąd właśnie podziwiam determinację kobiet chcących nam "mistrzom" dorównać.



Kiedy zastanawiam się dlaczego występuje nadal tak duże zróżnicowanie pośród płci chcących po prostu wypocząć nad wodą, czasem złowić rybę, pooglądać przyrodę wydaje mi się, że wina leży po naszej, męskiej autorytarnej stronie. Zuaważcie proszę w jaki sposób opowiadamy o naszej pasji, zwykle o prostej recepcie na złowienie ryby opowiadamy w sposób skomplikowany i trudny..., a przecież nam wszystkim udaje się czasem coś zaciąć.



Opowodanie o od lat pielegnowanej pasji (nawet jeśli bywa nie łatwa) w sposób prosty to sztuka wielce rzadka.
offline
jurajura 2009-08-08 10:35

Użytkownik
Użytkownik
Posty: 120
Dero:
Marku nie zawsze.. znam jedna co nieżle macha muchówka i nie narzeka..



i okonki umie dłubac.. a łowić z Nia to czysta przyjemnosc..


wierzę Ci Dero na słowo aż miło popatrzeć
offline
marta 2009-08-08 10:58

Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1
Mnie namawiać dwa razy nie trzeba. Tylko coś ostatnio jakoś tak mnij wyjazdów nad wodę.

15 lat na rynku
Raty 0% PayU PayPo
0.5 s