Nie jesteś zalogowany/-a ZALOGUJ SIĘ lub ZAREJESTRUJ SIĘ
Jesteś tutaj: Corona-Fishing > Grupy

Jak zrobić przypony do jerkowania


offline
Jozek 2011-02-20 20:30

Użytkownik
Użytkownik
Posty: 123
Tytany Dragona pękały prawdopodobnie z powodu zbyt małych oczek. Od kilku lat robię przypony z drutu tytanowego, z większymi oczkami. Jeszcze nie miałem przypadku by pękły.
offline
wobler129 2011-02-20 22:15

Użytkownik
Użytkownik
Posty: 3456
Możliwe, ale drut tytanowy jest bardzo drogi z tego co widziałem.
offline
Jozek 2011-02-20 22:21

Użytkownik
Użytkownik
Posty: 123
Owszem, tani nie jest. Choć ten sprowadzany już tak drogo nie wychodzi. Poza tym ja używam jednego przyponu 2-3 lata. Zwykły drut jest dla mnie za sztywny, a tytanowy ma idealne proporcje sztywności i elastyczności.
offline
Franek1985 2011-02-20 23:16

Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1415
wobler129:
Za rok zrobię sobie warsztacik na strychu

Wpadaj do mnie to na strychu urzadzimy fabryke ;P
offline
kubamajorek 2011-02-21 08:35

Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1092
nooo już ja widzę co byście tam naprodukowali bimberek pewnie jakiś
offline
Franek1985 2011-02-21 11:03

Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1415
Hehe Kuba jedno nie wyklucza drugiego zanim dojdziemy na strych mam jeszcze całe wolne piętro.
offline
maximus 2011-02-21 19:05

Użytkownik
Użytkownik
Posty: 94
Jozek:
Tytany Dragona pękały prawdopodobnie z powodu zbyt małych oczek. Od kilku lat robię przypony z drutu tytanowego, z większymi oczkami. Jeszcze nie miałem przypadku by pękły.

Jozek,a skąd masz drut tytanowy,masz jakieś namiary na takowy?
Z chęcią bym przytulił kilka metrów.
offline
Jozek 2011-02-21 20:38

Użytkownik
Użytkownik
Posty: 123
maximus:Jozek:Tytany Dragona pękały prawdopodobnie z powodu zbyt małych oczek. Od kilku lat robię przypony z drutu tytanowego, z większymi oczkami. Jeszcze nie miałem przypadku by pękły.
Jozek,a skąd masz drut tytanowy,masz jakieś namiary na takowy?
Z chęcią bym przytulił kilka metrów.

Parę lat temu kupowałem w taimentackle.com. Niestety, sprawdzałem, i już nie mają. Pozostaje ebay i sprowadzanie z poza kraju. Obecnie czekam na dostawę http://cgi.ebay.pl/AMERICAN-FISHING-WIRE-TITANIUM-LEADER-75-LB-1-COIL-/120653949655?pt=LH_DefaultDomain_0&hash=item1c17892ad7 - z przesyłką ok 100PLN. A przyponów można zrobić dla kilku osób na lata :-)

Znalazłem natomiast na taimentackle coś takiego - http://www.taimentackle.com/mt/product_info.php?cPath=346_357&products_id=2391 - szkoda tylko że w jednej wytrzymałości. Czekam na dostawę podobnego materiału od sprzedawcy z ebay (wspomniany powyżej) o wytrzymałości 11lb. Powinien się sprawdzić jako delikatny przypon przy łowieniu okoni.
offline
karmazyn 2011-02-24 18:19

Użytkownik
Użytkownik
Posty: 169
wobler129:
Chciałem krótko i zwięźle pokazać jak samodzielnie zrobić przypony do jerkowania. Próbowałem sklepowych, Tytany Dragona nawet mi pękały.
Miękkie przypony do jerkowania nie bardzo się nadają, ja zdecydowanie wolę sztywne, aczkolwiek znam ludzi łowiących miękkimi.

Jednak zostańmy przy sztywnych. Potrzebne będą nam:
-drut 0,8-1mm nierdzewny, twardy (użyłem 0,9mm),
-kombinerki z funkcją obcinania drutu,
-okrągły, metalowy przedmiot - typu gwóźdź czy też wiertło, (użyłem wiertła o średnicy 4mm),
-mocne krętliki,
-bardzo mocne agrafki lub mocne kółka łącznikowe - osobiście preferuję kółka.
I oczywiście odrobina wolnego czasu.

Przydatne jest małe imadełko, jednak przypony można wykonać bez niego - wtedy potrzebujemy drugiej pary kombinerek.

Zalety - niezniszczalna konstrukcja, wielorazowego użytku, bardzo niskie koszta produkcji, sprawdzona konstrukcja.

Mam nadzieję, że mój materiał komuś się przyda.

ZACZYNAMY:

@wobler129, czy próbowałeś robić przypony z cieńszego drutu? Czy taki gruby nie jest zbyt toporny?
offline
wobler129 2011-02-24 19:33

Użytkownik
Użytkownik
Posty: 3456
Robiłem z 0,8mm w tamtym roku. Przy jerkach jakimi łowię - od 10cm do ponad 20-stu wogóle nie jest toporny. Jest optymalny 0,7 może ewentualnie do 10-tek, ale tego nie testowałem, wszystko powyżej w zupełności zmieści się w granicy jaką podałem. W jerkingu nie ma zbytnio finezji, choć też bym się tutaj kłócił. Wielu szarpie kijami z góry na dół, mówiąc, że ich to męczy. Ja prowadzę je często właśnie finezyjnie

Remik też o tym wie, bo sam kiedyś pisał jak zastosować turpę, odrazu pomyślałem=wiedziałem, że wie co mówi