
Grupy
| Autor | Wypowiedzi | |||
|
no i my zakonczyliśmy krucjate. faktycznie jesli o miejscówke to dojaz wypadł bladawo, generalnie to tylko te miejscówka mało przystepna bo ludie ok. w sumie ot ja juz nic nie mówię a i złowiłem tez cos nie cos nawet jazik sie uwiesił niechcacy chybahehe. dzieki chłopaki i pozdrawiam
|
|||
|
|
|||
|
Haha dobre podsumowanie Adama: Żubry w Krzesinie
|
|||
|
|
|||
|
to wątek o zlocie a nie o tym kto ile i gdzie ryb zabrał więc macie focie.![]() ![]() ![]() |
|||
|
|
|||
|
![]() ![]() |
|||
|
|
|||
|
świetna fotka Smaczka
|
|||
|
|
|||
|
Chłopaki Z aparatami, gdybyście mieli więcej fotek, chętnie odbiorę Frania1985@interia.pl
|
|||
|
|
|||
|
Bo najważniejsze to mieć dokładny plan i pieczołowicie go realizować!!! Ja miałem następujące założenia: pobratać się, połowić i pozwiedzać. Wszystko zostało zrealizowane. Jako, że piątkowe przelotne deszcze zbytnio nie zachęcały do spacerów "ranną rosą", a stale przybywających należało przywitać "chlebem i solą" ten dzień przeznaczyłem na "czilałt". Sobota wędkowanie z nadspodziewanie dobrymi "biorami". Niedziela to spacer "na słowacką stronę Tater", chen za horyzont, podziwianie "lasu" gruntówek, kilka szczupieńczyków, akcja porządkowania miejsca tymczasowego zameldowania i "niechętny" powrót do domu. Dojazd faktycznie nie rozpieszcza, ale po ilości samochodów tam dojeżdżających widać, że Polak potrafi Miejsca do biwakowania dużo, bo przecież były tylko dwa namioty! Fakt, że z przemieszczaniem się po Odrze w tamtych okolicach nie jest lekko, ale... to tylko dodatkowy "smaczek". Z resztą, to istna "popiredółka" dla "grupy operacyjnej spadochroniarzy".
|
|||
|
|
|||
|
|
|||
|
|
|||
|
|
|||
|
|
|||
|
![]() ![]() ![]() |
|||
|
|
|||
|
![]() ![]() ![]() |
|||
|
|
|||
|
Byłem. Widziałem. Wnioski wyciągnięte. Człowiek uczy się całe życie. Tyle.![]() ![]() |
|||
|
|
|||
|
Amen... |
|||
|
|
|||
|








a i złowiłem tez cos nie cos nawet jazik sie uwiesił niechcacy chybahehe. dzieki chłopaki i pozdrawiam
















